Zaczęło się od miłości do aut
Wszystko zaczęło się od mojej miłości do aut — tej prawdziwej, codziennej, która nie daje spokoju. Chciałem stworzyć coś, co odda to uczucie w najprostszej formie i da Tobie tę samą radość — małe autko, którym naprawdę da się driftować, bez baterii i aplikacji.
Tylko palec, kółko i zabawa bez końca.
Setki wydruków, zanim wyszło
Testowałem, poprawiałem i drukowałem od nowa, aż koła kręciły się tak, jak trzeba, a mechanizm driftu działał idealnie.
Czy biorąc to autko do ręki, poczujesz ten sam uśmiech, co ja przy pierwszym udanym drifcie?
To pytanie napędzało mnie bardziej niż chęć zrobienia idealnego produktu na papierze.
Twój tor mieści się w kieszeni
Tak powstał kieszonkowy samochodzik, który wprawiasz w drift jednym ruchem palca, gdziekolwiek jesteś.
To efekt setek godzin prób i uporu — żeby dać Ci coś naprawdę wyjątkowego.
Zaprojektowany z pasją. Wydrukówany z uporem. Stworzony dla Ciebie.


